Polowanie na Morfeusza

Uwielbiam spać. Pisałam Wam już zresztą o tym przy okazji zakupu nowego materaca we wpisie jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz, jak również wspominałam przy kilku innych okazjach. Moim problemem zawsze było jednak to, że ile bym nie spała zawsze rano wstawałam z łóżka strasznie niewyspana, a do tego w ostatniej chwili. Kilka dni temu szperając w androidowym sklep play trafiłam na aplikację Sleep as Android. Obiecywali, że będę budzić się wyspana. Postanowiłam spróbować, szczególnie że nic nie tracę – przez pierwsze 14 dni aplikacja jest bezpłatna.

W telegraficznym skrócie, kiedy jesteśmy w fazie płytkiego snu dużo się ruszamy i oddychamy stosunkowo płytko, kiedy natomiast zasypiamy głębszym snem pozostajemy praktycznie bez ruchu, a nasz oddech staje się spokojny i miarowy. Aplikacja śledzi właśnie te dwie aktywności – nasze ruchy oraz oddech przez sen i na tej podstawie określa w jakiej fazie snu właśnie jesteśmy oraz wylicza najdogodniejszy moment w którym nas obudzić. A jak już przy budzeniu, Sleep as Android budzi nas bardzo stonowanymi, cichymi dźwiękami stopniowo zwiększając ich intensywność. Aplikacja oferuje nam również rejestrację dźwięków z naszej sypialni. Mogłabym sobie rano odsłuchać co mówiłam przez sen. Gdybym mówiła przez sen. I posłuchać jak chrapałam. Gdybym chrapała. Zawsze wiedziałam, że nie chrapię, a teraz mam to na piśmie.

Początkowo podchodziłam do tej aplikacji dość sceptycznie, pierwszej nocy nawet ustawiłam sobie dodatkowy budzik aby na pewno nie zaspać do pracy. Po tygodniu użytkowania mogę jednak stwierdzić, że już ją lubię. Budzi mnie o różnych godzinach w ramach narzuconego przeze mnie 30 minutowego przedziału i rzeczywiście muszę przyznać, że nie czuję się wtedy wyrwana w środku nocy. Na dzień dobry muszę rozwiązać 3 równania matematyczne żeby wyłączyć budzik. Bardzo pomysłowo! Wielokrotnie zdarzyło mi się wyłączyć budzik i nawet nie pamiętać, że dzwonił. Później przeglądam swoje statystyki. Muszę przyznać, że to bardzo wciągające. Porównuję czy tej nocy miałam procentowo więcej efektywnego snu niż poprzednio, taka mała rywalizacja na którą nie mam najmniejszego wpływu. Moim najlepszym wynikiem było 81%. A na koniec jeszcze rzut oka na wykres obrazujący mój sen i długość poszczególnych jego faz. Mam tylko wątpliwość czy wykres rzeczywiście prezentuje moje fazy snu, czy nocną aktywność mojego kota.

A teraz dobrej nocy moi drodzy. Aplikacja właśnie mnie poinformowała, że czas udać się do łóżka by spać zalecane 8 godzin.

Sleep as Android

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s