U&me

Bardzo nie lubię kiedy ktoś mnie budzi rano. Chociaż w moim przypadku „rano” jest kwestią co najmniej umowną, gdyż mój poranek przeciąga się aż do godzin wczesnopopołudniowych. Nie lubię również ludzi, którzy mnie budzą. No chyba, że jest to przystojny listonosz z wyczekiwaną paczką. Dla paczki mogę zrobić wyjątek :)

poranna niespodzianka

Niecierpliwie wyczekiwana poranna niespodzianka

W poniedziałek późno w nocy, przeglądając aukcję na allegro, trafiłam na niesamowitą okazję zakupu ekspresu Nespresso U. Takie aukcje zdarzają się raz na kilka tysięcy. Nie zastanawiając się ani minuty kliknęłam „kup teraz”. Byłam tak podekscytowana zakupem, że mimo bardzo późnej pory miałam spore problemy z zaśnięciem. Od jakiegoś już czasu zastanawiałam się nad kupnem ekspresu do domu. Moją dotychczasową Essenzę jakiś czas temu zaniosłam do pracy, brakowało mi jednak kawy z ekspresu w weekendy i inne dni wolne.

Oczywistym było dla mnie, że kolejny ekspres, który kupię również będzie pracować w systemie Nespresso, gdyż bardzo podoba mi się filozofia tej firmy. Pozytywnie wyróżniają się na tle innych firm dbałością o klienta oraz poziomem obsługi. Lubię robić zakupy w ich butiku, kiedy byłam tam ostatnio już od progu powitała mnie moja ulubiona, zawsze uśmiechnięta sprzedawczyni mówiąc „dawno Pani nie widziałam”, pamiętała który ekspres stoi u mnie w domu i którą kawę kupuję najczęściej. Wiem, że dla niektórych coś takiego może być krępujące, mi jednak bardzo odpowiada to, że robiąc zakupy w ich butiku nie czuję się anonimowym klientem, kompletnie obojętnym obsłudze. Kolejną rzeczą za którą bardzo cenię Nespresso jest kompleksowa oferta – w jednym miejscu mogę kupić absolutnie wszystko co jest mi potrzebne do picia kawy od ekspresu, przez kapsułki, filiżanki, a na ciasteczkach i cukrze skończywszy. Filozofia Nespresso kojarzy mi się z polityką Apple – potrzebujesz czegoś do swojej maszyny? kupisz to u nas. Pewnie dlatego Nespresso jest mi najbliższe ze wszystkich firm oferujących kawę w kapsułkach.

Wybór padł na najmłodsze dziecko Nespresso – ekspres U wprowadzony do oferty we wrześniu ubiegłego roku. Kiedy pierwszy raz go zobaczyłam od razu go pokochałam. Jest mały, ma idealny jak dla mnie minimalistyczny design i jest wręcz naszpikowany najnowocześniejszymi rozwiązaniami. Wie jaką kawę lubię najbardziej, wrzucam kapsułkę nie czekając na nagrzanie ekspresu, a on przygotuje kawę kiedy będzie gotowy, pamięta za mnie o usunięciu zużytej kapsułki i co w moim przypadku ważne sam się wyłącza. Bardzo się ucieszyłam również z tego, że ma zaprogramowane trzy pojemności filiżanek, a nie jak jego starsi bracia tylko dwie.

U rewelacyjnie wygląda w bieli

U rewelacyjnie wygląda w bieli

Od poniedziałku czekałam jak na szpilkach na listonosza obawiając się czy paczka w ogóle do mnie przyjdzie, co w niej będzie i czy ekspres będzie działał jak należy. Nie mogłam się doczekać kiedy odbiorę przesyłkę, z niecierpliwością śledziłam moją paczkę na stronie internetowej poczty polskiej odświeżając ją kilkanaście razy dziennie. Dzisiaj rano moje wyczekiwanie zostało wynagrodzone – przyszła upragniona paczka. Ekspres był dokładnie taki jak w opisie, żadnych wad, uszkodzeń, wszystko działa jak należy, a przygotowywana przez niego kawa, jak to zawsze w Nespresso, idealna.

Idealny początek dnia

Idealny początek dnia

Jedynym minusem zakupu ekspresu na allegro, jest brak zestawu startowego zawierającego 16 kapsułek, po jednej z każdej mieszanki, który otrzymujemy kupując ekspres w butiku Nespresso. Niby wszystkie kawy już znam, ale z chęcią przypomniałabym sobie smak innych mieszanek, niż te które piję na co dzień. Poprzedni ekspres mam już kilka lat i zawsze kiedy jestem w butiki kupuję te same 3 – 4 mieszanki.

Bardzo cieszę się z tego zakupu, myślę że przeżyjemy z U wiele pięknych, wspólnych poranków. Jestem pewna że ten ekspres zagości u mnie na dłużej, nieprędko będę chciała zamienić go na inny. Przy jakiejś okazji chciałabym sprawić sobie (i jemu) prezent dokupując do ekspresu towarzysza – białe Aeroccino 3 żeby móc cieszyć się idealnie spienionym mlekiem. I discovery box, żeby mi się kapsułki nie gubiły :)

ONLU U!

ONLY U

3 comments

  1. Bardzo chętnie bym się z Niego po tym opisie napił kawy, mimo że w swoim życiu wypiłem 7 kaw to jestem przekonany, że ta 8 byłaby wyjątkowa :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s